Podpisanie umowy i przekazanie terenu

Rozpoczęła się realizacja projektu mającego na celu likwidację barszczu Sosnowskiego w sześciu gminach Powiatu Sanockiego i na terenie miasta Sanoka. 21 sierpnia oficjalnie podpisano umowę z wykonawcą prac. Całość inwestycji opiewa na kwotę ponad miliona złotych i będzie finansowana z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska.

Roślinę sprowadzono do Polski z Kaukazu w latach 50-tych jako paszę dla bydła. Eksperyment jednak nie powiódł się, hodowlę zarzucono, ale barszcz zdążył się zadomowić. Brak naturalnych wrogów i sprzyjający klimat spowodował silną jego ekspansję stanowiąc zagrożenie zarówno dla naszej rodzimej flory jak i dla ludzi. Kontakt z barszczem Sosnowskiego powoduje poparzenia, bąble, a w najgorszych przypadkach nawet martwice skóry.

W 2012 roku na Konwencie Wójtów i Burmistrzów Powiatu Sanockiego poruszano problem barszczu Sosnowskiego oraz konieczność podjęcia kroków w celu zahamowania jego dalszego rozprzestrzeniania. W tym roku projekt Powiatu Sanockiego uzyskał dofinansowanie na ten cel z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska. Dzięki zdobytym środkom możliwe będzie sfinansowanie działań zmierzających do likwidacji i ograniczenia dalszej ekspansji tego gatunku.

Najskuteczniejszą bronią w walce z barszczem są chemikalia, których zastosowanie nie tylko osłabia roślinę, ale co najważniejsze niszczy nasiona i ogranicza możliwości ich kiełkowania. Nie zawsze jednak można je zastosować. Na obszarach chronionych możliwe jest usuwanie barszczu tylko metodami mechanicznymi. Wykonuje się więc koszenie i wykopywanie tych roślin. - Zwalczanie chemiczne będzie prowadzone również tylko na terenach oddalonych od rzek – dodaje Wojciech Skiba naczelnik Wydziału Ochrony Środowiska, Rolnictwa i Leśnictwa Starostwa Powiatowego w Sanoku - W sąsiedztwie wód będzie prowadzone wyłącznie zwalczane mechaniczne z uwagi na możliwość przedostania się środków chemicznych.

Na dzień dzisiejszy skala tego zjawiska jest ogromna. Na obszarze Powiatu Sanockiego wzdłuż rzek, torowisk i dróg oraz na terenach rolnych spotkać można skupiska barszczu Sosnowskiego od kilku do kilkudziesięciu arów. Największe zbiorowiska tej rośliny zajmują obszary nawet powyżej 1 ha. Mieszkańcy mają nadzieję, że dzięki uzyskanym środkom sytuacja się poprawi.