3 czerwca 2019, 15:08

Trzydziesta rocznica wyborów czerwcowych 1989 r.

Dziś mija trzydzieści lat od pierwszych częściowo wolnych wyborów w Polsce po II wojnie światowej. Przypomnijmy. Przeprowadzono je 4 i 18 czerwca 1989 r. w wyniku i na zasadach uzgodnionych w trakcie rozmów Okrągłego Stołu. Wybierano 460 posłów na Sejm PRL oraz 100 senatorów do nowo utworzonego Senatu PRL. Wybory do Senatu były w pełni demokratyczne. Do Sejmu obowiązywały parytety. Władze komunistyczne Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej zagwarantowały rządzącej koalicji, obejmującej PZPR i jej satelitów, obsadę co najmniej 299 (65%) miejsc w Sejmie. Pozostałe mandaty poselskie w liczbie 161 (35%) zostały przeznaczone dla kandydatów bezpartyjnych. W efekcie wyborów przedstawiciele Komitetu Obywatelskiego „Solidarności” (KO”S”) obsadzili 160 z 161 „ wolnych” mandatów do Sejmu i 92 ze 100 do Senatu już w I turze głosowania. Posłami z okręgu krośnieńskiego zostali : Jerzy Osiatyński, Paweł Chrupek (obaj KO”S”). Gustaw Holoubek i Andrzej Szczypiorski też z KO”S” zostali senatorami.

Przedstawiciele PZPR, ZSL i SD oraz innych pomniejszych organizacji nie uzyskali ani jednego mandatu z „wolnej” puli. Co więcej powstał poważny problem z tzw. listą krajową. Znajdowało się na niej 35 posłów. Prawo do zgłoszenia krajowej listy wyborczej miały naczelne władz PZPR, ZSL, SD, „Pax”, UChS, PZKS i PRON. Posłami mieli zostać kandydaci, którzy otrzymali więcej niż połowę głosów ważnych, przy czym głosowanie „za” daną osobą następowało poprzez nieskreślenie jego nazwiska. Ustawa nie zawierała żadnych przepisów przewidujących dalsze postępowanie w przypadku, gdyby część miejsc nie została obsadzona w pierwszej turze głosowania. Oznaczało to, że ekipa Wojciecha Jaruzelskiego nie przewidziała możliwości porażki kandydatów z listy krajowej. A tak się właśnie stało. Tylko dwie z 35 osób nieznacznie przekroczyły próg 50% głosów ważnych i uzyskały mandaty – byli to profesorowie Mikołaj Kozakiewicz (ZSL) i Adam Zieliński (PZPR). Pomimo głosów sprzeciwu wewnątrz KO „Solidarność” zgodził się na II turę również w przypadku listy krajowej.

II tura była również potrzebna w wyborach do Sejmu z list lokalnych, bowiem wymaganą większość głosów (powyżej 50%) uzyskały tylko trzy osoby – Teresa Liszcz i Władysław Żabiński z ZSL oraz Marian Czerwiński z PZPR. Do drugiej tury wyborów przeszli sanoczanie: Jan Pawlik, Edward Sikorski (obaj PZPR) i Kazimierz Pomykała (ZSL) jednak przegrali ze swoimi oponentami. Ostatecznie posłowie i senatorowie 4 lipca 1989 r. złożyli ślubowanie. Wśród nich było 161 posłów i 99 senatorów z KO”S”.

Mimo wielu swoich wielu ułomności to właśnie sejm „kontraktowy” rozpoczął przemiany w Polsce.

Symbolami tamtych wyborów pozostały plakaty i ulotki KO”S”, które w dużym stopniu przyczyniły się do zwycięstwa opozycji.

4 czerwca przypada również inna ważna rocznica. Mija 27 lat od „nocnej zmiany” czyli obalenia rządu Jana Olszewskiego – szczegóły szukaj:

https://www.tvp.info/37497170/rocznica-nocnej-zmiany-26-lat-temu-odwolano-rzad-olszewskiego